Programowanie na życzenie, czyli potraktuj nas jak 'Zaczarowany Ołówek'
Większość rynku IT jest zapełniona gotowymi rozwiązaniami, czyli produktami w tzw. wersji BOX. Klient ma wybór pomiędzy producentami i wersjami oprogramowania, ale tutaj praktycznie swoboda klienta się kończy. Otrzymuje on gotowy produkt, który w większym lub mniejszym stopniu spełnia jego oczekiwania. Wszystko fajnie, jeśli zakupione aplikacje nam pasują i współgrają z innymi posiadanymi przez nas. Co jednak, jeśli tak nie jest?
Otóż nie trzeba wcale przetrząsać rynku w poszukiwaniu idealnego rozwiązania - ono już jest i nosi nazwę programowania na życzenie. My również świadczymy tego typu usługę. Klient zawsze może do nas zadzwonić lub wysłać e-maila z prośbą o stworzenie wymarzonego systemu, portalu internetowego czy innej aplikacji. I wcale nie musi znać technicznego języka - wystarczy, że w prostych słowach opisze nam, na czym mu zależy, jakie funkcjonalności miałby posiadać jego projekt, do czego ma służyć i z czym się integrować. A my, po wysłuchaniu czy też przeczytaniu jego życzeń, tłumaczymy je na język nieco bardziej skomplikowany, za to doskonale zrozumiały dla naszych programistów.
I tak oto, po wszystkich procesach związanych z projektowaniem, testowaniem i wdrażaniem, klient otrzymuje produkt finalny, idealnie dopasowany do jego wymagań. I wszyscy są zadowoleni - klient, bo ma dokładnie to, na czym mu zależało, zaś my - z każdym takim projektem nabieramy nowych doświadczeń, które przekładamy na pracę nad kolejnymi.


