Wybierz system, do którego chcesz się zalogować.
Close window
Jira
Basecamp
Basecamp
Jira
Basecamp
Logowanie do
Jira

Logowanie do
Basecamp

Aplikacje przyjazne dla użytkownika

Nie ma sensu posiadania aplikacji
dla programistów, są one dla użytkowników.

Innowacyjne technologie

Znamy je wszystkie.
Nie boimy się ich.

Szczegółowe planowanie projektu

Zaczynasz swój biznes i nie wiesz gdzie podążasz?
Dla nas to ta sama prawda...

Pomoc techniczna

Z Twoim problemem nigdy nie pozostaniesz sam.

photophotophotophotophotophotophotophotophotophotophotophotophotophotophotophotophoto

QR Code - zakodowana rewolucja?

Wysłany przez Łukasz Hebda dnia 10-06-08
tagi: code kody qr telefon

Na zachodzie coraz popularniejsze, w Japonii na ich punkcie szaleją, w Polsce to wciąż nowość. O czym mowa? QR codes, czyli prawdziwi następcy tradycyjnych kodów kreskowych.

QR (ang. quick response) code, został wynaleziony w 1994r. przez japońską firmę Denso-Wave. Od zwykłego kodu kreskowego, różni się przede wszystkim wyglądem - zamiast z kresek o różnej grubości, składa się z modułów, czyli swego rodzaju "kwadracików" które tworzą skomplikowany układ, pod którym zakodowana jest informacja. Takie rozwiązanie, pozwala na zapisanie znacznie większej ilości informacji, takich jak tekst, numer, a nawet adres URL. Dzięki swojej budowie, QR code ma zastosowanie w miejscach, gdzie niezbędny jest bardzo szybki odczyt informacji, np. przy taśmociągach.

Co ciekawe, do odczytania kodu, nie potrzeba wcale specjalistycznego urządzenia (jak to ma miejsce w przypadku zwykłego kodu kreskowego). Wystarczy telefon komórkowy z aparatem o rozdzielczości min. 2mpix z zainstalowaną specjalną aplikacją. Taki program, można pobrać np. ze strony http://reader.kaywa.com/getit . Po zainstalowaniu aplikacji, wystarczy skierować obiektyw na kod, a program automatycznie odczyta informacje w nim zawarte.

Bardzo prawdopodobne, że do popularyzacji QR codes przyczynią się operatorzy telefonii komórkowych, którzy będą wprowadzali takie oprogramowanie do dystrybuowanych telefonów. Jeden z pierwszych takich kroków, zrobił Google, instalując aplikację w swoim własnym modelu komórki.

Pomyślmy tylko, ile zastosowań mogą mieć w życiu codziennym takie kody - przykładowo (to raczej bardzo odległa przyszłość) ulotka umieszczana w opakowaniu leku, nierzadko po rozłożeniu formatu A4... a zamiast nie QR code na opakowaniu... jedno zbliżenie telefonu i wszystkie niezbędne informacje lądują na naszym aparacie. Prawda że wygodne? A jaka oszczędność papieru ;). 
Nieco bliższym przykładem, który sami chcemy wprowadzić w życie, jest umieszczanie QR code na wizytówkach - klient, który otrzyma wizytówkę, nie będzie musiał ręcznie wprowadzać danych z niej do telefonu, ale pobierze je automatycznie i to w fomacie vcard.

Kwestią czasu jest, kiedy będziemy się zastanawiać, jak do tej pory dawaliśmy sobie radę bez QR codes?